czytanie jest inteligentną metodą oszczędzania sobie samodzielnego myślenia Walter Moers
Blog > Komentarze do wpisu

W Moim Ogrodzie...

Emerytowana dziennikarka Gazety Wyborczej pewnego dnia zachwyciła się Śląskiem. A konkretniej: dwoma robotniczymi dzielnicami Katowic - Giszowcem i Nikiszowcem. Efektem tej dziwnej fascynacji jest jej książka.

ze strony:

Nie umiem i nie potrafię pisać o tej książce. Nie jestem Ślązaczką, ale obecnie mieszkam jakieś 30 km od serca regionu - Katowic. Tutaj "śląskie" tematy mieli się codziennie, rozstrząsa się sprawy górników i hutników, ciągle trwają kłótnie i spory na temat utworzenia metropolii Silesia. Z okien wielu domów widać charakterystyczne szyby kopalniane albo kominy hut. Codzienne gazety rozpisują się o niejasnej przyszłości regionu, który ciągle nie może się pozbierać po restrukturyzacjach i masowych zwolenieniach, które rzesze ludzi zesłał na bruk. Z drugiej strony to właśnie górnicy dostają ogromne odprawy po odejściu z pracy na kopalni, a ci czynni zawodowo jeżdżą autokarami do Warszawy wrzaskiem i pięścią domagać się o kolejne przywileje i dotacje.

Mało mówi się o historii regionu. Mało kto wie, że Katowice były niegdyś jednym z najbardziej nowoczesnych miast na mapie Europy. Mieszczańską architekturę zubożyła za to komuna, pozbywając się  w ten sposób śladów panowania burżuazji. Postawiono socjalistyczne kloce, zniszczono strukturę miasta. Po dawnej świetności zostało wyrobisko.


Nie umiem i nie potrafię pisać o tej książce. I nie będę. Szejnert pociągnęła za zbyt dużo różnych sznurków, odpowiadających u mnie za różne emocje. Dzięki autorce Czarnego ogrodu, jeszcze raz zakipiała w kociołku ta dziwna mieszanina dumy i wstydu, kompleksów i pewności siebie, niefrasobliwości i odpowiedzialności. Chcąc nie chcąc, już wrosłam w tą rzeczywistość i traktuję ją jak kawałek siebie. Myślę, że ta książka, choć nie pozbawiona wad, wejdzie wkrótce do regionalnego kanonu. I powinna się tam znaleźć, jak najszybciej. Pozycja obowiązkowa. Silesia ma wobec pani Szejnert olbrzymi dług wdzięczności.
 
 
Szejnert Małgorzata, Czarny ogród, Kraków 2007.
środa, 17 grudnia 2008, iceberg33

Polecane wpisy

  • niezwykła podróż Pomponiusza Flatusa

    Pomponiusz Flatus, nierozgarnięty rzymski patrycjusz ze znamienitego, ekwickiego rodu wyrusza na wschodnie rubieże Cesartwa. Sprowadza go tam chęć znalezienia ź

  • Autant en emporte le vent

    Na początku była ekranizacja. Trzyczęściowy miniserial, wyprodukowany przez Francuzów z Letitą Castą w roli głównej. Później było poszukiwanie książki, chciałam

  • inwentaryzacja

    Od jakiegoś czasu próbuję policzyć swoje książki. Spisać je w excelu, zweryfikować których z nich mogłabym się pozbyć, do których nie wrócę, których obecność mn

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
ksiazkowo
2008/12/18 10:14:56
Masz rację, ciężko ją zdefiniować, okreśłić jednoznacznie. Ale po przeczytaniu stwierdzam, że każdy region, mieścina czy wioska powinna mieć swoją Małgorzatę Szejnert. O wiele więcej można byłoby rozumieć.
-
2008/12/18 11:23:14
Uwielbiam Slazakow.Na studiach i mieszkajac we Wroclawiu (no moze nie sercu, ale blisko) poznalam fantastycznych ludzi stamtad-weseli jak diabli:))) Podobnie odbieram Polakow ze sciany wschodniej, tak a propos:))
Najbardziej lubie takie recenzje-gdzie emocje sa tak silne, ze da sie tylko napisac, ze sie nie da ich opisac:)))Zaluje, ze nie mam dostepu do ksiazki.
-
iceberg33
2008/12/22 15:22:30
ksiazkowo, zgadzam sie, pytanie wlasciwe powinno brzmiec - czy za kazdym razem musi to byc osoba z "zewnatrz", zeby cos takiego moglo powstac?

kasia, ja to, wiesz, zimna jestem ;) i rzadko ktora ksiazka wywoluje taka reakcje, Szejnert sie udalo
-
Gość: ewa, *.agora.pl
2008/12/29 14:13:21
Hej, Małgorzata Szejnert nie jest emerytowaną dziennikarką stołecznej Gazety Wyborczej. Nie pracowała w Gazecie Stołecznej. Przez lata była szefową działu reportażu Gazety Wyborczej.
-
iceberg33
2008/12/29 15:05:52
ewa z Agory - dzieki, male faux pas, zaraz poprawiam;)
statystyka
  Sponsorzy bloga
  Reklama na blogach
  Blogvertising.pl