czytanie jest inteligentną metodą oszczędzania sobie samodzielnego myślenia Walter Moers
Blog > Komentarze do wpisu

to nie jest kraj dla starych ludzi

Zwykły spawacz i weteran wojny w Wietnamie, Llewelyn Moss, znajduje na pustyni wraki samochodów, parę trupów i walizkę, wypełnioną pieniędzmi. Nie namyślając się długo, zabiera ją ze sobą, chociaż jest świadom faktu, że dolary należą do gangów narkotykowych. Tym samym sprowadza na siebie spore kłopoty, w niebezpieczeństwie od tej pory znajduje się też jego młoda żona. Po palcach drepcze mu nie tylko meksykańska mafia, ale i psychopatyczny, gotowy na wszystko płatny zabójca - Chigurh. Wkrótce do tego pościgu przyłączy się też wymiar sprawiedliwości w postaci starzejącego się, szeryfa prowincjonalnego miasteczka - Bell'a.

 

Czy Moss ucieknie ze znalezionymi pieniędzmi? Kto znajdzie go pierwszy - mafia, policja czy wzbudzający grozę, gdziekolwiek się pojawi, Chigurh? Kto wyjdzie z tej rozgrywki zwycięsko? Kto jest łowcą a kto zwierzyną?

W tej dziwnej opowieści, rozgrywającej się na pustynnym pograniczu Stanów Zjednoczonych i Meksysku, a zbudowanej na prostym schemacie (motyw pościgu) nie fabuła jest najważniejsza. W historii pojawia się wiele anonimowych postaci, czytelnik może się tylko domyślać, jakie mają znaczenie dla głównego wątku. McCarthy powoli eliminuje niemal wszystkich swoich bohaterów, nie informuje o dalszych losach socjopaty Chigurha. To przypowieść o dobru i złu, symbolem czystego zła jest tu płatny zabójca, terminator, któremu nie drgnie nawet powieka kiedy odbezpiecza swoją broń. Inne postaci trudno nazwać jednoznacznie dobrymi.

Napisana oszczędnym, surowym językiem. Ten, kto czytał Drogę tegoż autora, na pewno rozpozna ten charakterystyczny styl. Trudna książka, z gatunku tych męskich opowieści - brutalnych i okrutnych, pełnych krwi i bezsensownego wyżynania się. Na podstawie powieści bracia Coen nakręcili film o tym samym tytule i chociaż nie mam ochoty na więcej, zobaczę go. Chociażby po to, żeby przekonać się, jakie efekty przyniosło przeniesienie tej powieści na taśmę filmową, no i zobaczyć oscarową rolę Javiera Bardema (Chigurh).

Trailer:

 
McCarthy Cormac, To nie jest kraj dla starych ludzi, tłum. R. Bryk, Warszawa 2008. 
piątek, 27 marca 2009, iceberg33

Polecane wpisy

  • niezwykła podróż Pomponiusza Flatusa

    Pomponiusz Flatus, nierozgarnięty rzymski patrycjusz ze znamienitego, ekwickiego rodu wyrusza na wschodnie rubieże Cesartwa. Sprowadza go tam chęć znalezienia ź

  • Autant en emporte le vent

    Na początku była ekranizacja. Trzyczęściowy miniserial, wyprodukowany przez Francuzów z Letitą Castą w roli głównej. Później było poszukiwanie książki, chciałam

  • inwentaryzacja

    Od jakiegoś czasu próbuję policzyć swoje książki. Spisać je w excelu, zweryfikować których z nich mogłabym się pozbyć, do których nie wrócę, których obecność mn

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
net.a.a
2009/03/28 15:31:02
na męskie "wyżynanie się" jakoś nie mam ochoty ;) ale po "Drogę" tego autora na pewno sięgnę :) pozdrawiam :)
-
matylda_ab
2009/03/30 08:59:49
To moje klimaty. Ja książki nie czytałam, ale widziałam film. Rewelacyjny. J. Bardem jest doskonały i bezbłędnie zagrał psychopatę. Polecam film, bo to kawał dobrego kina.
-
Gość: Queen of the Grubs, *.adsl.inetia.pl
2009/03/30 14:15:26
Powieść ta jest, moim zdaniem, genialna i na pewno jedna z moich ulubionych. Czyta się z zapartym tchem, a kończy z przykrością, że to już koniec. Nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że to "męska" pozycja. Zresztą nie znoszę szufladkowania literatury, czy filmu - dzielenia na damskie i męskie. Co mnie jeszcze zafascynowało w tej książce, to bohaterowie - prawdziwi, trójwymiarowi, nieidealni.

Co do filmu, to... jest to jeden z moich ulubionych filmów. Nie dość, że plasuje się jako jedna z najlepszych adaptacji literatury, to jako film sam w sobie jest perfekcyjny - trzyma w napięciu od początku do końca, ale bez zbędnego, wyświechtanego Hollywoodzkiego patosu. No i ta reżyseria!

Polecam ogromnie obie pozycje!

PS Choć pierwszy raz wpisuję się na twój blog, to śledzę go od jakiegoś czasu, dlatego chciałabym się przywitać. (^_^)
-
iceberg33
2009/04/01 19:36:07
tak tak, Droga to pozycja absolutnie obowiazkowa!

matylda - film tez juz zdobylam, jeszcze musze znalezc troche czasu
queen - tez nie lubie takiego szufladkowania,tym bardziej, zem feministka, czasami sie wypsnie po prostu; film obejrze juz niedlugo, koniecznie
a ksiazka dla mnie byla zwyczajnie nudna, plaska interpretacyjnie, no ale moze to za wysokie progi na moje rozumienie :) za to Droga - chapeau bas!
no i witam na blogu
statystyka
  Sponsorzy bloga
  Reklama na blogach
  Blogvertising.pl